Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MALTA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MALTA. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 lutego 2016

Little Armier Beach

Hej, dzisiaj chciałam Was zabrać na kolejną wyprawę ;)
Tym razem wybraliśmy się na Little Armier Beach
Przesyłam trochę ciepełka , bo wiem że w Polsce troszkę zimno ;)














Czytaj dalej »

czwartek, 11 lutego 2016

Chinese Gardens of Malta

Witajcie,
Dzisiaj wybraliśmy się na wycieczkę do Chinese Gardens of Serenity, St. Lucia, Malta
Chciałam Wam pokazać kilka fotek jak tam pięknie ;) Serdecznie polecam się tam wybrać na wycieczkę jeśli kiedyś będziecie na Malcie ;)

 

 














Czytaj dalej »

sobota, 23 stycznia 2016

Strój dnia. Zima Maltańska.

Witajcie, 
Dzisiaj na szybko (bo nie chciała bym Was zanudzać) pokaże Wam kilka fotek i strój zimowy na Malcie ;) Mało kiedy robię takie wpisy ( ze strojem dnia) jakoś dziś mam wenę. A przy okazji Przesyłam od razu trochę słoneczka ;)










kurtka-terranova, koszula-curry, spodnie-h&m, buty-asics, 
torebka-promod, okulary-ray ban, chusta-bazar
Czytaj dalej »

piątek, 22 stycznia 2016

Zima na Malcie

Witajcie ponownie, 
 Po wczorajszym wpisie, w którym zasypałam Was zdjęciami dzisiaj obiecałam, trochę paplaniny, mam nadzieje, że Was nie zanudzę. Będzie też troszkę zdjęć ;)
Pewnie i tak nie powiem Wam wszystkiego co bym chciała (bo wyszło by opowiadanie na kilka stron).
Zacznę od zimy na Malcie, chciałam Wam trochę o tym opowiedzieć, bo jest to dość intrygujący temat. Każdy myśli, że zima na Malcie jest super ciepła, bo to ciepły kraj, rosną palmy itd. Jednak nie, panuje tu duża wilgotność i owszem temperatury zimą raczej nie spadają poniżej 15 stopni, jednak odczuwalna potrafi być ok 5stopni wieczorami(przez wilgotność i wiatr). Na dworze jest dość przyjemnie, zwłaszcza na słoneczku. Dzisiaj nawet poszłam z psem do parku i spaliłam buzie... Gorzej jest kiedy wieje wiatr, wtedy jest na prawdę nie przyjemnie. Wilgoć plus wiatr równa się ciepła kamizelka i wielki szalik (jak kocyk). Zimą na Malcie wszystko kwitnie, robi się zielono (w końcu radość dla mojego psiaka ;) ). W mieszkaniach jest jednak strasznie!!!  Nie ważne, czy ktoś ma wille z basenem i jest bogaczem, czy mieszka w bloku- każdy ale to każdy ma grzyba w mieszkaniu. Jest to straszne, 3 najgorsze miesiące. Mimo używania różnych specyfików, piecyków i odwilżaczy nadal jest pleśń na ścianach. W mieszkaniu jest zimno i wilgotno, jest gorzej niż na dworze. Dlatego ważne jest żeby za dnia otwierać okna, a gdy słońce się chowa, zamykać i włączać odwilżacze. Niestety na Malcie wszystko jest stworzone do chłodzenia pomieszczeń, ze względu na to,że lato jest tu ok 9-10 miesięcy.Budynki są białe , podłoga w mieszkaniach to kafelki (zero drewna, bo wszystko by zgniło) i w mieszkaniach nie ma kaloryferów. Jedynie można sobie kupić piecyk bądź odwilżacz. My mamy to i to, codziennie włączam po 4-8h odwilżacz, jednak pleśń na ścianach to nie odłączny przyjaciel zimy. Już nie wspomnę, że ostatnio spleśniała mi ramka na zdjęcia, zardzewiały okulary Ray Bana i mogła bym wymienić jeszcze kilka strat... Ale jest też dużo plusów!!!
Miesiąc temu, przed świętami udałam się do Polski, na zakupy i odwiedzić rodzinę i przyjaciół. Po powrocie na Maltę z tydzień tęskniłam za PL i strasznie chciałam wracać... na szczęście po tygodniu już mi przeszło ;) Nadal widzę więcej plusów niż minusów.
Na dziś koniec zanudzania, w kolejnym wpisie opowiem Wam o tych plusach ;)









 zima na Malcie nie taka zła
 spalony nos, po chwili spędzonej w parku :)


drzewka pomarańczowe w parku. Jak już pisałam wcześniej, wszystko kwitnie zimą ;)

wieczory są zimne
księżyc



Do zobaczenia w kolejnym wpisie ;)
Czytaj dalej »
Copyright © 2014 *Kolorowaaaa*

Designed By Blokotek